Świadek ujął nietrzeźwego kierowcę
Wzorową postawą wykazał się mężczyzna, który wyciągnął kluczyki ze stacyjki pijanemu kierowcy. 50-letni mężczyzna miał blisko 1,2 promila alkoholu w organizmie oraz nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami. Pamiętaj – Twoja reakcja na niepokojące sytuacje może uratować czyjeś życie!
W ubiegłą niedzielę około godziny 12:37 dyżurny myszkowskiej komendy otrzymał zgłoszenie, z którego wynikało, że świadek ujął kierowcę, który podjechał pod jeden ze sklepów i swoim zachowaniem wzbudził jego podejrzenia co do stanu trzeźwości. Z relacji zgłaszającego wynikało, że mężczyzna może znajdować się pod wpływem alkoholu.
Na miejsce niezwłocznie skierowano patrol Wydziału Ruchu Drogowego. Policjanci po przybyciu na miejsce potwierdzili przypuszczenia zgłaszającego. Przeprowadzone badanie stanu trzeźwości wykazało, że 50-letni kierujący miał w organizmie blisko 1,20 promila alkoholu.
Ponadto po sprawdzeniu w policyjnych bazach danych okazało się, że mężczyzna decyzją Starosty Myszkowskiego ma cofnięte uprawnienia do kierowania pojazdami.
Mężczyzna został zatrzymany, a jego dalszym losem zajmie się sąd.
Dzięki zdecydowanej reakcji świadka nie doszło do potencjalnie niebezpiecznego zdarzenia drogowego. Tego typu postawy są godne naśladowania i pokazują, jak ważna jest społeczna odpowiedzialność za bezpieczeństwo na drogach.
Policja przypomina, że kierowanie pojazdem pod wpływem alkoholu jest przestępstwem zagrożonym surowymi konsekwencjami prawnymi, w tym utratą prawa jazdy, wysoką grzywną, a nawet karą pozbawienia wolności. Apelujemy o rozwagę i odpowiedzialność – nietrzeźwi kierowcy stanowią jedno z największych zagrożeń na drogach.
