Wiadomości

Przejęte podróbki odzieży nie trafią do sprzedaży

Data publikacji 03.04.2025

Myszkowscy stróże prawa z wydziału do walki z przestępczością gospodarczą zatrzymali dwie kobiety w wieku 57 i 38 lat, które sprzedawały odzież z podrabianymi znakami znanych marek. Policjanci przechwycili 500 sztuk nielegalnej odzieży. Za wprowadzanie do obrotu podrobionych towarów, zatrzymanym kobietom grozi kara grzywny i nawet 2 lata więzienia.

Policjanci zwalczający przestępczość gospodarczą z myszkowskiej komendy uzyskali informację, że na terenie targowiska w Koziegłowach oferowany jest do sprzedaży towar z podrobionymi znakami towarowymi.

W poniedziałek przy ulicy Kościuszki, stróże prawa zatrzymali obywatelkę Ukrainy i Bułgarii w wieku 57 i 38 lat, które handlowały ubraniami z podrobionym logo znanych producentów. W toku podjętych działań mundurowi zabezpieczyli 500 sztuk odzieży oraz różnych akcesorii. Wśród towarów oferowanych do sprzedaży były m.in. bluzy, koszulki, bielizna, perfumy oraz torebki, na których były umieszczone podrobione znaki firmowe światowych marek. Łączna suma strat zostanie wkrótce oszacowana przez przedstawicieli producentów. Wprowadzającym do sprzedaży podróbki 57 i 38-latce, grozi kara grzywny i nawet 2-letni pobyt w więzieniu.

Jak rozpoznać podróbki?

Trzeba wziąć pod uwagę:

  • cenę – zbyt niska kwota sprzedaży powinna być dla nabywcy pierwszym sygnałem alarmowym,
  • logo – znaczek jest niedbale wykończony, znajduje się w nieodpowiednim miejscu, emblemat z niskiej jakości materiału,
  • opakowanie – brak w komplecie oryginalnych opakowań, a zamiast tego jest np. w workach bez żadnej sygnatury,
  • miejsce – sprzedaż najczęściej internetowa lub na bazarach, stoiskach, czy w sklepach „spod lady".
  • Na zdjęciu znajduje się zabezpieczona odzież
  • Na zdjęciu znajduje się zabezpieczona odzież
  • Na zdjęciu znajduje się zabezpieczona odzież
  • Na zdjęciu znajduje się zabezpieczona odzież
Powrót na górę strony